Drogi Słuchaczu!

Postać Chrisa Cornella zajmuje niezwykle ważne miejsce w moim muzycznym sercu. Bardzo długo nosiłam się z zamiarem zarejestrowania własnych interpretacji jego utworów. Wiem, troszkę to trwało. Niedługo maj 2020 roku, wkrótce minie trzecia rocznica jego śmierci. Ale na ważne rzeczy potrzeba czasu. Musiałam spotkać kogoś, kto te utwory poczuje tak, jak ja. Kto je ze mną podniesie, odkurzy i otuli ciepłym nowym brzmieniem. Cudownie, że Dawid podjął to wyzwanie!

Jeśli przypadkiem należysz do grona ludzi, którzy nie znają tych utworów, mam nadzieję zainteresować Cię naszymi śmiałym interpretacjami lub zachęcić do odgrzebania oryginałów. Ogromna praca i serce włożone w ten projekt musi zaowocować. Niech ta muzyka idzie w świat. Ten album to spełnienie muzycznego marzenia – mojego i Kuby.

Dedykujemy go pamięci Chrisa. Jego muzyka potrafiła uzdrawiać duszę. Świat jest znacznie uboższy i smutniejszy bez niego.

Przyjemnego odbioru!
Klamka